• Wpisów: 912
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 9 dni temu, 00:10
  • Licznik odwiedzin: 44 700 / 2225 dni
 
hypocrite
 
hypocrite: Każdy zasługuję na odrobinę luksusu jakim jest spokój. Niekoniecznie święty ale spokój. Wiesz, jakieś plany na przyszłość, nie na życie, chociażby na jutro. Tak żyją normalni ludzie. Wiedzą co będzie rano, gdzie będą, jakie zakupy zrobią, o której wrócą do domu i co zjedzą na kolacje. Takie drobiazgi- może się wydawać- jednak z tego składa się świat. A życie ze mną? To niekończący się chaos, bałagan uczuć i myśli które są przelotne i porozrzucane jak przedmioty po domu. To bezustanna niewiadoma. Mnie trzeba ciągle łapać żebym gdzieś nie zniknęła, na przykład we własnym umyśle czy innym podejrzanym miejscu.

Zagubiłam się w nowym mieście, gdzieś między uczelnią i obiadem. Trochę w tym rozpaczy, trochę żalu do samej siebie. Tańczyłam na linie, w końcu musiała się urwać, tylko tym razem nie było obok Ciebie byś mnie złapał. Więc spadałam i spadałam a odległość do ziemi wcale nie malała, przez cały czas tylko rosła. Więc gdy prawda fizyki nieznośnie mnie dopadły, upadek bolał bardziej. Może stało się tak dlatego żebym już nigdy nie wracała na linę? Może paraliż utrzyma się na tyle długo by decyzja o podjęciu strony nie była już moją decyzją a tylko zrządzeniem losu? Mam nadzieję bo nie wiem jak długo zdołam jeszcze uciekać.

Mówi się że ludzie wchodzą z butami w nasze życie, w nasze uczucia, naszą prywatność. Ktoś tu wszedł z butami w moją duszę. Wyjdź stąd.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @Guess who`s back?: Polecam się na przyszłość
     
  •  
     
    Boże, jak dawno nie trafiłam na nowy blog, gdzie można cokolwiek poczytać.
     
  • awatar
     
     
    Solitary
    Oj Basiu, Basiu. Nie chce Cie dobijać ale zawsze byłaś zagubiona. Nigdy nie chciałaś sie odnaleźć. A warto sprawdzić co kryje sie po drugiej stronie lustra. Zaglądam tu z ciekawości i widzę że nadal targają Tobą jakieś dziwne siły. Życie z Tobą? Najpierw naucz sie żyć sama ze sobą w zgodzie. Przestań tańczyć na tej cholernej linie, stąpaj twardo po gruncie prawdziwego życia. To nie jest kolorowy świat i Ty dobrze o tym wiesz. Wiele razy chciałem Ci pomóc ale Twoja irracjonalna duma i niezrozumiałe poczucie honoru przeszkadzało mi w tym. Zawsze możesz ze mną porozmawiać. Nie chcesz, ale powinnaś. Polecam się na przyszłość. Zmień ten świat zamiast narzekać. Zanim powiesz, że nie masz na to czasu, zastanów sie czy to co robisz teraz, dziś.. ma sens. Pozdrawiam, Twój zaufany człowiek z nad Netty. M.