• Wpisów: 912
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 9 dni temu, 00:10
  • Licznik odwiedzin: 44 661 / 2225 dni
 
hypocrite
 
hypocrite: Coś się ze mną dzieje i bynajmniej nie jest to nic dobrego. Chyba zamykam się na ludzi mocniej niż zwykle, przestaje rozmawiać, przestaje nawet pisać. Co gorsza nie mogę usprawiedliwiać się samorozwojem stojąc w miejscu. Czy jedno  wydarzenie, jedna wiadomość mogła mnie aż tak zmienić? Mechanizm obronny wskoczył na poziom "nie do obejścia". Szkoda trochę, szkoda mi samej siebie. My chodzący w maskach, nie umiemy się znaleźć, nie umiemy się przed sobą otworzyć.. a może tylko nie chcemy? Chyba zwątpiłam na dobre. Strona wybrana, pora się dostosować.  

Samotność wśród ludzi z odpowiednim znieczuleniem może być nawet przyjemna.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    gość
    Mówisz o samotności. Nie w tylko Ty czujesz się samotna. Mi też jest źle, nie mogę jeść, nie mogę spać, ciągle płacze Kiedy nikt nie patrzy i tęsknię. Tak cholernie tęsknię za kimś dla kogo już dawno nie istnieje. A wciąż pamiętam jak ta osoba się śmiała i jak płakała.
    He głupi rozum, głupie serce
     
  • awatar
     
     
    Doctor
    Everything ends and it's always sad, but everything begins again, too. And that's always happy. Where there's tears, there's hope.